Dzięki i jeszcze raz dzięki

Zbiorę się w sobie i naskrobię kilka słów bo widzę, że nikt się nie kwapi.
Można rzec, że wszystko co dobre się kiedyś kończy i tak niestety musiało się stać z ostatnią „majówką” pod patronatem PsajkoKru, choć przyznam się, że na pewno nie z powodu wycieńczenia „zawodników”. Co prawda w tym roku zabrakło bananówki ale wydaje mi się, że w niczym to nie przeszkodziło, a niektórzy z „organizatorów” dzięki temu zachowywali się całkiem racjonalnie =p.
Pierwszy chyba raz od lat, podobnie jak zapewne niektórzy uczestnicy, odniosłem wrażenie, że było zdecydowanie za krótko. Dla mnie na pewno dzięki Rotkerowi i Junowi, którzy wspomagali organizację spotkania od początku i odciążyli mnie z kilku obowiązków za co primo wielkie dzięki. Usterek czy innych problemów sprzętowych było tyle co kot napłakał min. dzięki Shtyvnemu za co primo drugie dzięki, więc na tej płaszczyźnie na pewno zaliczamy sukces. Necik działał bezproblemowo z małą przerwą na dołożenie ramu do serka ( primo trzecie dzięki Pierun ).
Choć klepane nie raz to już było to wielkie podziękowanie dla Tomka aka PM za przywiezienie Guitar Hero 3 z kompletem gitar, organizację całego konkursu wraz z piękną nagrodą ( której niestety nie wygrał Satan ale bardzo się starał ) i praktycznie przeprowadzenie całości turnieju 1on1 QuakeWorld. Hugs ! ;)
Wszyscy raczej się zgodzą, że atmosfera była genialna, zabawa przednia i inne tam bajery … Szkoda niestety, że w tak doborowym towarzystwie zabrakło postaci jak Barrel, Borcz, Chimera czy Repo który obowiązkowo stawia się na każde spotkanie PHC. Cytując siebie samego kończę : „W swoim imieniu oraz całego składu PsychoHaloons Crew chciałbym wszystkim bardzo podziekowac za przybycie, pomoc i swietną zabawę i atmosferę”.
ps. Może za rok ? :) Rotker ? …..

budziorre
12. Czerwiec 2008 um 22:55
Drama drama
borcz
21. Maj 2008 um 19:17
dziekowac za wspomnienie w newsie, nie bylo mnie niestety, zaluje ale za to jest w koncu inz przed ksywka :)
pozdro i bede nosil koszulki z duma
piateczka
shtyvny
14. Maj 2008 um 17:13
Budziorku a ja w imieniu Wszystkich dziekuje Ci bardzo za wspaniale koszulki, ktore dla nas przygotowales (musze w biurze tlumaczyc, ze mam kilka takich samych bo sie ludzie pytaja czy caly czas w jednej chodze :P).
Fluart1ty!
14. Maj 2008 um 14:23
Jak dla kogos kto pierwszy raz odwiedzil scene pl qw na life to musze przyznac ze nigdy nie spotkalem sie z takim „WYBOROWYM” przywitaniem :)Jezeli bedzie potrzeba jakiejs pomocy w organizacji PHC Lan Party 2009 to polecam sie goraco ( w miare mozliwosci ) oraz deklaruje sie na nastepny sezon :) ( ze przyjade )!
ps. Marffin, Rot, Eq dzieki za wskazowki w qw na phc
rotker
12. Maj 2008 um 20:40
W tym roku to było COŚ! atmosferka, zabawa, gitarki, nasz kofany quejk.. i ludzie, świetni jak zawsze :)
No nie mogę nie zrobić w przyszył roku powtórki. Nie miałbym się gdzie schować przed gronem ludzi, którzy się jej domagają:P
To co ocieramy łezki i czekamy na PHC Lanparty 2009.
junioree
12. Maj 2008 um 14:49
OMG :)
Już się rozpłakałem….
Było GIT, tak szkoda że nie było kilku stałych bywalców ale to ich strata.
Dziękuje Budzioree za wspaniałe, co tam wspaniałe, DOBOROWE TOWARZYSTWO I śWIETNą ZABAWę……